• Konkurs

    54. Konkurs Piosenki Eurowizji

  • Data

    12, 14, 16 maja 2009 r.

  • Miejsce

    Olimpijskij, Moskwa (Rosja)

  • Slogan

  • Półfinał

    Drugi

  • Artysta

    Lidia Kopania

  • Utwór

    I Don’t Wanna Leave

  • Autor tekstu

    Alexander Geringas, Bernd Klimpel, Rike Boomgaarden, Dee Adam

  • Autor muzyki

    Alexander Geringas, Bernd Klimpel, Rike Boomgaarden, Dee Adam

  • Dyrygent

  • Pozycja startowa

    Półfinał: 9/19
    Finał: –

  • Zajęte miejsce / liczba krajów

    Półfinał: 12/17

    Finał: –

  • Zdobyte punkty

    Półfinał: 43 punkty
    Finał: –

  • Najwyższe noty

    10 puntów – 1 raz (od Irlandii)

I can’t say the words
I feel inside so deep
Cause when the clouds come out
I feel so incomplete

I know the sun shines down on me
I see it now
The rain won’t get to me
I just wanna live my life the way it’s meant to be

I don’t wanna leave
But it’s my destiny
I will wrap my arms around the world
You’ll see
That I am not a child
Cause I’m standing taller this time
Take it step by step,
Do my best, that’s right
But I will never say goodbye.

For so long now
I’ve been dreaming in the dark
I was too scared to feel
The things held in my heart

Don’t you know this is meant to be
I’ll let it out
Cause it’s getting hard to breathe
I just wanna live my life the way it’s meant to be

I don’t wanna leave
But it’s my destiny
I will wrap my arms around the world
You’ll see
That I am not a child
Cause I’m standing taller this time
Take it step by step,
Do my best, that’s right

I don’t wanna leave
I don’t wanna leave
But it’s my destiny

I’ll never say goodbye
Never
I don’t wanna leave
But I’m standing taller this time
Take it step by step,
Do my best, that’s right
But I will never say goodbye.

Występ i teledysk

Wybór reprezentanta

Początkowo spekulowano, że Telewizja Polska rozważała wycofanie się z Konkursu Piosenki Eurowizji 2009 z uwagi na słaby wynik, jaki uzyskała w finale widowiska w 2008 roku Isis Gee. Wiadomo na pewno, że publiczny nadawca zasugerował Europejskiej Unii Nadawców zmianę regulaminu konkursu oraz przywrócenie komisji jurorskich. Celem takiego działania miało być ograniczenie efektów głosowania geograficzno-polityczno-kulturowego telewidzów, widocznych w ostatnich latach w konkursie. Koniec końców, w listopadzie 2008 roku, potwierdzono udział w wydarzeniu i organizację preselekcji narodowych pod nazwą „Piosenka dla Europy”. Do siedziby Telewizji Polskiej zostało nadesłanych 122 utworów. Specjalna komisja w składzie Zuzanna Łapicka-Olbrychska, Piotr Baron, Paweł Sztompke, Tomasz Miara, Dariusz Maciborek, Tomasz Deszczyński, Małgorzata Kosturkiewicz oraz Piotr Klatt zadecydowała o wyborze 12 finałowych propozycji:

  • Marco Bocchino i Aleksandra Szwed („All My Life”)
  • Katarzyna Skrzynecka („Amazing”)
  • Dali („Everyday”)
  • Ira („Dobry czas”)
  • Lidia Kopania („I Don’t Wanna Leave”)
  • Renton („I’m Not Sure”)
  • Stachursky („I nie mów nic”)
  • Det Betales („Jacqueline”)
  • Mikromusic („Kardamon i pieprz”)
  • Artur Chamski („Kilka słów”)
  • Man Meadow („Love Is Gonna Get You”)
  • Tigrita Project („Mon Chocolat”)

Wkrótce po ogłoszeniu listy dwa utwory, Katarzyny Skrzyneckiej oraz zespołu Mikromusic, zostały zdyskwalifikowane za złamanie punktu regulaminu o premierowym charakterze zgłaszanego utworu (utwory nie mogły być publikowane przed 1 października 2007 roku). Ostatecznie 10 finałowych utworów zostało zaprezentowanych telewidzom 14 lutego 2009 podczas walentynkowego koncertu na żywo pt. „Piosenka dla Europy”. Początkowo selekcje miały odbyć się w innym mieście niż Warszawa (nieoficjalnie mówiło się o Katowicach), zakładano również zaangażowanie w nie oddziałów regionalnych nadawcy publicznego, jednak później zadecydowano o zorganizowaniu koncertu w hallu świeżo oddanego do użytku budynku TVP przy Woronicza 17, popularnie zwanym Wieżą Babel.

Reprezentant do Moskwy został wyłoniony głosami jurorów i telewidzów. W skład komisji jurorskiej oceniającej występy uczestników weszli: kompozytor Robert Chojnacki, piosenkarz Krzysztof K.A.S.A Kasowski, zastępca dyrektora TVP1 ds. rozrywki Roman Rogowiecki oraz przedstawicielka OGAE Polska Marta Turska. Jak zaświadcza przedstawicielka naszego stowarzyszenia, panowie, będący wówczas członkami komisji jurorskiej, przed finałowym koncertem nie znali utworów, a i podczas ich wykonywania często rozpraszali się rozmowami, nie potrafili odróżniać wykonawców biorących udział w selekcjach od tych zaproszonych do koncertu w charakterze gości. Podczas obrad jury poza sceną wywiązał się burzliwy spór o to, czy należy wyżej ocenić klasyczną i „bezpieczną gatunkowo” na Eurowizji balladę Lidii Kopani czy lepiej zaryzykować i postawić na utwór zespołu Renton, wykonany w gatunku, w którym dotychczas Polska nie wystawiała reprezentantów.

Jurorzy zdecydowali niejednogłośnie o przyznaniu pierwszego miejsca zespołowi Renton, a drugiego Lidii Kopani, jednak to ona, dzięki dużej przewadze głosów widzów z audiotele, ostatecznie wygrała selekcje. Mimo że telewidzowie postawili na „I don’t wanna leave”, wybór ten nie został przyjęty dobrze przez polskich internautów. Z jednej strony chwalili oni fakt, że piosenka będzie wykonana przed międzynarodowa publicznością w języku angielskim, ale jednoczenie z żalem wypowiadano się o niezbyt mocnym głosie wokalistki i wysyłaniu z Polski kolejny rok z rzędu ballady.

O wyborze wypowiedziała się również Sara May, piosenkarka i kontrowersyjna blogerka, która tamtego roku i w latach poprzednich także zgłaszała swoje utwory do selekcji (niezakwalifikowane do finałowej stawki). Sara oceniła Lidkę jako osobę przeciętną i bez charyzmy, która zniknie z polskiej sceny muzycznej zaraz po Eurowizji w Moskwie. Zawiedziona własnym niepowodzeniem piosenkarka była przekonana, że z takim utworem nie wejdziemy do finału, a samą Lidię oceniła jako osobę, która „wygląda jak Ruska, którą przejechał traktor” (..) może w Moskwie się to spodoba”.

Warto wspomnieć, że piosenka „I don’t wanna leave” wygrała zorganizowany jeszcze przed krajowymi eliminacjami wewnętrzny plebiscyt OGAE Polska. Członkowie stowarzyszenia uznali Lidię za swoją faworytkę „Piosenki dla Europy 2009”, tak samo jak rok wcześniej wskazali na Isis Gee i jej „For Life”, które później rzeczywiście wygrało eliminacje i zostało reprezentantem Polski na Eurowizji 2008 w Belgradzie.

Przygotowania do Eurowizji

Z wielu wywiadów wynika, że Lidia lubiła Konkurs Piosenki Eurowizji i śledziła go od dawna. Po wyborze na reprezentantkę cieszyła się, że bierze udział w takim przedsięwzięciu oraz że będzie mogła przy okazji zwiedzić Moskwę. W rzeczywistości Lidia zaczęła podróżować jeszcze kilka miesięcy przed majowymi koncertami. W lutym wystąpiła  jako gość w finale preselekcji łotewskich, promując swój eurowizyjny utwór. W marcu wystąpiła gościnnie podczas finału preselekcji ukraińskich, a w kwietniu odwiedziła Mołdawię i Irlandię oraz brała udział w imprezach gromadzących fanów eurowizyjnych w Wielkiej Brytanii i w Holandii, gdzie chętnie udzielała wywiadów mediom zagranicznym.

Warto wspomnieć, że Lidia została okrzyknięta Miss Eurowizji 2009 w sondażu zorganizowanym przez  chorwacką stronę eurovision-croatia.com. Nasza rodaczka pozostawiła daleko w tyle inne uczestniczki, zdobywając w sumie aż 65% wszystkich głosów.

Pod koniec kwietnia na konferencji prasowej w Teatrze Bajka w Warszawie polska ekipa opowiedziała o przygotowaniach do występu moskiewskiego. Reżyserem prezentacji scenicznej został Bolesław Pawica , za choreografię odpowiadała Anna Milej, zaś za realizację koncepcji wizualnej Artur Szyman. Pawica planował, aby w Moskwie przedstawić podobny występ do tego z „Piosenki dla Europy 2009”. Zmiany miały być jedynie kosmetyczne. Reżyser chciał w szczególny sposób podkreślić przekazywane przez utwór emocje, za pomocą nowej pary tancerzy. Wizja reżysera występu była spójna z przekonaniami Lidii na temat Eurowizji. Reprezentantka Polski wielokrotnie podkreślała, że nie traktuje muzyki jako sportu, i choć jest to konkurs, to raczej skupia się na przekazywaniu emocji.

W dniu wyjazdu do Moskwy Lidia była bardzo pozytywnie nastawiona. „Będzie fajnie, to jest przygoda życia. Niczego się nie boję” powiedziała w wywiadzie dla TVP.

Na konkursie

Lidia w Moskwie spędziła 2 tygodnie. Sama tak wspomina tamten czas: „ W tym czasie przygotowywaliśmy się do występu, miałam chyba 8 prób. Konkurs odbywał się na stadionie olimpijskim, mogącym zmieścić 20 tys. widzów, co robiło kolosalne wrażenie, bo stojąc na scenie, nie można było dostrzec końca widowni. Natomiast sama Moskwa to miasto wielu kontrastów. Z jednej strony bieda a z drugiej miasto multimilionerów. Byliśmy też świadkami przygotowań do parady wojskowej z okazji zbliżającego się Dnia Zwycięstwa. Na ulicach pełno było sprzętu wojskowego.

Lidia w czasie pobytu w Moskwie rozchorowała się, co, jak komentowali dziennikarze obserwujący próby na miejscu, wpłynęło na negatywny odbiór polskiej piosenki. Być może to właśnie przyczyniło się do tego, że bezpośrednio przed półfinałami Polska nie była przez bukmacherów typowana do grupy państw awansujących do finału. Nie była również dostrzegana w plebiscytach organizowanych przez narodowe oddziały klubów OGAE, ani przez największe internetowe serwisy eurowizyjne. Już wtedy faworytem fanów i notowań bukmacherskich był reprezentujący Norwegię Alexander Rybak, jak się później okazało, zwycięzca Eurowizji 2009.

Na szczęście na czwartkowy koncert półfinałowy naszej reprezentantce wrócił głos. 14 maja Lidia Kopania wystąpiła podczas drugiego półfinału. Na scenie zaprezentowało się w sumie sześć osób. Lidia śpiewała przy statywie, stojąc pośrodku sceny. W tle pojawiała się para tancerzy baletowych, których choreografia symbolizowała złączenie a następnie rozstanie. Wokalnie Lidię wspomagał trzyosobowy chórek. W jego składzie znalazł się Krzysztof Pietrzak, Jan Radwan (późniejszy chórzysta Moniki Kuszyńskiej) oraz Patrycja Gola, która towarzyszyła jako chórzystka Piaskowi podczas Eurowizji w 2001 roku w Kopenhadze. Występ Lidii był utrzymany w subtelnych i stonowanych barwach. Dużo uwagi polska prasa poświęcała kreacji, w której wystąpiła artystka, jako że stworzył ją na potrzeby tego wydarzenia Maciej Zień. Suknia Lidii była popielata i zwiewna, a sam projektant określał ją jako kreację w stylu glamour.

Niestety, to wszystko nie zagwarantowało nam awansu do finału. Utwór Lidii, zgodnie z przewidywaniami bukmacherów, otrzymał niewystarczającą liczbę punktów w drugim półfinale, by móc znaleźć się w pierwszej półfinałowej dziesiątce.

Reakcje

Polskie media w różny sposób komentowały brak naszego awansu do finału. Fakt.pl napisał z żalem „Tegoroczna Eurowizja przeszła nam koło nosa”, Onet.pl natomiast stwierdził, że „Polka zasługiwała na finał”. Na dużą konkurencję, z jaką musiała zmagać się Lidia w Moskwie, zwrócił uwagę serwis Infomuzyka.pl „Jej występ w porównaniu z większością dzisiejszych uczestników było mocno… „ascetyczny”. Serwis próbował znaleźć przyczyny porażki: „Niestety, nie udało się też ukryć nieco drewnianej angielszczyzny naszej reprezentantki”.
Sama artystka juz kilka dni po półfinale tak oto skomentowała wyniki: „Występ w Moskwie zaliczyć mogę do najpiękniejszych doświadczeń scenicznych w moim życiu. Miałam poczucie spełnienia, a publiczność w niesamowity sposób zareagowała na mój utwór. Zrobiłam wszystko, co mogłam w danych warunkach i nie miałam wrażenia, że coś nie poszło tak jak powinno. Oczywiście, że miałam nadzieję, że się zakwalifikuję, z drugiej jednak strony od początku miałam świadomość, że jest to konkurs nieprzewidywalny. Muszę wyznać, że nie traktuję tego wyniku jako porażki”.

Ciekawe wypowiedzi

„Atmosfera wśród artystów podczas konkursu w Moskwie była bardzo ciepła i pełna wzajemnej sympatii. Czułam się częścią wielkiej rodziny. Jeśli chodzi o sam występ, wspominam go wspaniale. Konkurs odbywał się na olbrzymim Stadionie Olimpijskim i nie ukrywam, że tysiące ludzi oglądających mój występ oraz świadomość milionów przed odbiornikami telewizyjnymi – to wszystko robiło niesłychane wrażenie. Po występie usłyszałam mnóstwo ciepłych słów na temat mojego głosu i wykonywanego utworu, a gratulacje otrzymywałam jeszcze kilka miesięcy po samym konkursie z różnych części Europy.
Dzięki Eurowizji wiele zyskałam, m.in. koncerty w Niemczech i Rosji. Nawet ostatnio otrzymałam wspaniałą propozycję wzięcia udziału w bardzo dużym projekcie o zasięgu międzynarodowym. Na razie nie mogę zbyt wiele o tym mówić, nie chcę zapeszyć

W tym roku nie zgłosiłam żadnej propozycji do preselekcji, ale nie wykluczam takiej możliwości w przyszłości – powiedziała nam wokalistka”, wypowiedź dla eurowizja.org, luty 2016

„Już dawno wszyscy zauważyli, że to nie jest konkurs piosenki. To jest konkurs o olbrzymim zasięgu, gdzie prezentowane są oczywiście utwory, ale tak naprawdę poprzez utwory są to reprezentacje krajów. To jest budowanie marki kraju. Jest to polityka i sami organizatorzy tego nie ukrywają”. „Program Oko w Oko” 2015

O awansie Moniki Kuszyńskiej: „Udało nam się! Dlaczego my ciagle to rozpatrujemy w kategoriach jakichś miejsc?”. „Oko w Oko” 2015

„Największą siłę rażenia ma utwór, który wygrywa, ale już sam fakt, ze bierze się udział w tym konkursie, jest fajny. To głosowanie budzi jakieś emocje. Musi mieć program oglądalność, nie zapominajmy, że to jest format telewizyjny, natomiast nie o to tutaj chodzi. Można budować swoja markę. Można się promować w czasie tego konkursu i niekoniecznie wygrywać”, „Oko w Oko” 2015

„Eurowizja od kuchni robi niesamowite wrażenie. To jest naprawę wielkie wyzwanie organizacyjne i logistyczne. Zanim wystąpi się w koncercie, ma się wiele prób, każda z nich jest rejestrowana i po każdej z nich idzie się do specjalnego pomieszczenia, w którym ma się szansę zobaczyć to, co się zaprezentowało na scenie i w razie czego skorygować to i owo. Poza tym wszystko jest na bardzo wysokim poziomie organizacyjnym. Uczestnictwo w tym konkursie bardzo mocno wzbogaciło moje bio artystyczne i cieszę się, że mogłam wziąć w nim udział. (…) W moim odczuciu Polska w konkursie jest przyjmowana przyjaźnie, ale może bez nadmiernej ekspresji tych uczuć. (…) Konkurs jest sprzężony z wieloma czynnikami, nie tylko muzycznymi, ale także politycznymi, ekonomicznymi i zawsze to znajduje jakieś odzwierciedlenie, jeśli się na przykład przeanalizuje się historie zwycięstw”, „Pamiętasz kto nas reprezentował na Eurowizji?” 2018

O zwycięstwie Conchity Wurst: „Odrobina toleranci każdemu się przyda. Conchita reprezentuje ludzi, którzy pomimo bycia w mniejszości, walczą o swoje prawa. Nie chodzi tutaj tylko o osoby o orientacji homoseksualnej. Myślę, że piosenkarka chciała zwrócić uwagę na wszystkich tych, którzy są w jakiś sposób wykluczeni. Broda była tylko symbolem, kreacją artystyczną. Warto również pamiętać, że jej utwór był świetny, a ona wykonała go fenomenalnie.

Wypowiedzi osób z TVP

Nie tylko Lidia, ale również przedstawiciele TVP wielokrotnie powtarzali na różnego rodzaju konferencjach, że liczą w tym roku na awans do finału. Roman Rogowiecki, ówczesny dyrektor ds. Rozrywki w TVP na jednej z konferencji  pogratulował „największej trasy promocyjnej polskiego artysty w eurowizyjnej historii” oraz głośno zapowiadał, że „Czas najwyższy żeby pani Lidia wskoczyła na miejsce Edyty Górniak”.

 

Przed samym wyjazdem do Moskwy Rogowiecki  jeszcze raz życzył Lidii rozpoczęcia wielkiej kariery

TVP 1 / 13.05.2009 / Lidia Kopania w drodze do Moskwy / Przed Eurowizją 2009

Inne związki z Eurowizją

Lidia Kopania, mimo że nie uzyskała wymarzonego awansu do finału Eurowizji, nie przestała darzyć tego konkursu sympatią i zainteresowaniem. Do tej pory chętnie dzieli się wrażeniami z udziału w moskiewskiej edycji w wielu wywiadach. To jednak nie wszystko. Kilka lat temu ukończyła studia doktoranckie na kierunku kulturoznawstwo w SWPS. Jej praca doktorska dotyczyła w dużej mierze Konkursu Piosenki Eurowizji. Sama artystka przyznaje, że temat ją bardzo pochłonął a być może nawet uzależnił: „Drążę temat Eurowizji. Interesuje mnie kwestia jej politycznego charakteru, o którym piszą media w wielu krajach. – Bardzo ciekawe podejście. Politykę widać ostatnio na Eurowizji bardzo wyraźnie. -Jest to najstarszy w Europie konkurs piosenki, jego pierwsza edycja odbyła się w 1956. Od tamtego czasu Eurowizja ewoluowała, zmieniała swe oblicze. Co ciekawe, pewne zmiany, które zachodzą na kontynencie w sferze politycznej, można też zaobserwować podczas konkursu piosenki. Promowanie pewnych krajów, otwarcie granic państw zza żelaznej kurtyny, upadek komunizmu, to przykłady widoczne podczas Eurowizji. W roku 2003 Michał Wiśniewski utworem „Keine grenzen”, zajął co prawda 7 miejsce, ale zaśpiewanie „ Żadnych Granic” było znaczące. Było to w czasie, gdy w Europie niektóre kraje, m.in. Polska, przeprowadzały referenda dotyczące wejścia do Unii Europejskiej.

Ponadto w 2018 roku artystka, chcąc ponownie reprezentować nasz kraj podczas Konkursu Piosenki Eurowizji, wysłała swoją propozycję pt. „Scars Are Beautiful” do TVP. Komisja nie wybrała tej piosenki do zaprezentowania jej podczas wieczoru selekcyjnego. Niemniej jednak sama Lidia była bardzo zadowolona ze zgłoszonej piosenki: „mam wspaniały utwór, wspaniale zaśpiewany, w dosyć szybkim tempie, ale są także smyczki, prawie że orkiestra” mówiła dla portalu przeambitni.pl. Autorami zgłoszonej piosenki były szwedzkie kompozytorki, znane fanom Eurowizji z zapraszania do współpracy wykonawców z wielu różnych państw. Utwór śpiewany po angielsku opowiadał o ludziach, którzy mimo przykrych życiowych sytuacji, nie poddają się. Swoją propozycję wysłała również do siedziby TVP, gdy ta ogłosiła zasady wyboru reprezentanta na Eurowizję 2019.
Lidia, tak jak wielu innych artystów, którzy już raz wzięli udział w Eurowizji, mimo wielu lat, jakie upłynęły od jej startu, czuje się nadal związana z tym konkursem: „To potrafi uzależnić”.

http://web.archive.org/web/20090130090802/http://muzyka.interia.pl:80/wiadomosci/news/eurowizja-jest-finalowa-12,1248385,44
http://archive.is/vL0eE




https://kultura.onet.pl/muzyka/zdjecia/lidia-kopania-przygotowana-do-eurowizji/0pdghbq#slajd-3


http://koluszki.pl/lidia-kopania-specjalnie-dla-czytelnikow-twk/?print=pdf
Pierwsza próba https://www.youtube.com/watch?v=YrmDR6WeGPo
Druga próba: https://www.youtube.com/watch?v=mN-CS6LCcbM
http://www.fakt.pl/kobieta/plotki/eurowizja-bez-polski/gngcjbr
https://wiadomosci.onet.pl/eurowizja-2009-polka-zaslugiwala-na-final/xtjx7
https://muzyka.interia.pl/pop/news-lidia-zrobilam-wszystko,nId,1642658


http://web.archive.org/web/20100621053519/http://eurowizja.org/v10_news.php?id=4640
http://web.archive.org/web/20100621052242/http://eurowizja.org/v10_news.php?id=4639


https://www.youtube.com/watch?v=Llz48XZ2TQo)
https://www.newsweek.pl/lidia-kopania-zaspiewa-na-eurowizji/9kp91tw
https://www.se.pl/wiadomosci/gwiazdy/kopania-miss-eurowizji-2009-aa-7rte-L7xd-zxGf.html
https://www.tvp.info/333470/kultura/eurowizja-do-moskwy-jedzie-lidia-kopania/
https://www.gala.pl/artykul/lidia-kopania-udalo-sie
https://kultura.onet.pl/muzyka/zdjecia/lidia-kopania-gwiazda-eurowizji-ktora-wciaz-czeka-na-swoja-szanse/l55sbke#slajd-6

opracowanie rocznika: Marta Turska